„Prowadzą mnie ludzie” jest książką przygodową. I opowieścią o tym, jak daję się prowadzić ludziom w solo podróży po Ameryce Południowej – przez osiem miesięcy. O setkach osobowości i twarzy. O sytuacjach w jakich przez nich – lub dzięki nim – się znajduję.
Jesienią 2021 ruszyłam jachtostopem z Gibraltaru do Brazylii. Żegluga trwała 63 dni. Przepłyniesz więc ze mną ocean, Czytelniku. Przejedziemy razem Brazylię autostopem. Zjedziemy z boliwijskiej Drogi Śmierci na rowerze. Będziemy tułać się po peruwiańskich górach z namiotem. Przeprawimy się przez Amazonię barkami towarowymi. Zdobędziemy drugi najwyższy szczyt Ekwadoru. Przedrzemy się przez protesty do Kolumbii… Będziemy wątpić. Poddawać się i nie poddawać. Jachtostopem, autostopem, lokalnym transportem i pieszo.
W książce jest też sporo ciekawostek ludowych, kulturowych czy historycznych – o przestrzeniach, które przemierzam. I ludach, które poznaję. Możesz potraktować tę książkę nawet jako przewodnik czy instruktaż. W każdym z tych krajów spędziłam tygodnie lub miesiące (w tym dwa miesiące w Peru i dwa miesiące w Brazylii), intensywnie zgłębiając okolice.
Książka zawiera mapę, rysunki i mini album ze zdjęciami; 469 stron.
Limitowana wersja z podpisem autorki.











Klaudia –
Lekka, przyjemna, ciekawa. Widać, że autorka ofiarowała jej kawał swojego serca. Aż chce się ruszyć w taką podróż!
Lidia –
Bardzo ciekawa książka. Napisana „koleżeńskim” językiem, ale i piękną polszczyzną zarazem. Opisy bardzo zachęcają do takich podróży i doświadczeń. Niby „cegła”, a czyta się bardzo szybko!
Dominika –
Ciekawa książka!
Aga –
lekko się czyta